Archiwum 05 stycznia 2020


sty 05 2020 Czy mikrofale mogą szkodzić zdrowiu?
Komentarze (0)

Na temat kuchenek mikrofalowych słychać wiele mitów: m.in., że mikrofale szkodzą zdrowiu, pozbawiają żywność substancji odżywczych, a nawet, że interferują z WiFi. Co na to nauka?


Jak działa kuchenka mikrofalowa?
Mikrofala wykorzystuje do podgrzewania potraw promieniowanie mikrofalowe, a dokładnie fale elektromagnetyczneo długości ok 12 cm. Przechodząc przez jakąś substancję promieniowanie to wywołuje drganie cząsteczek mikrofalówki - dotyczy to przede wszystkim wody, która silnie pochłania fale elektromagnetyczne w dość szerokim zakresie częstotliwości mikrofalowych. Mikrofale, wytwarzane w obrębie magnetronu będącego sercem kuchenki, kierowane są specjalnym przewodem (falowodem) do komory mikrofalówki.

Tam podgrzewają wszystko, co ma choćby cień wilgoci, wprawiając w drgania cząsteczki wody. Te przekazują swoją energię innym związkom wchodzącym w skład potrawy, dzięki czemu podgrzewamy jedzenie. Częstotliwość fal kuchenki wynosi 2,45 GHz i zapewnia dobre pochłanianie, czyli szybkie ogrzewanie potrawy i wnikanie mikrofal w głąb jedzenia na około 2,5 cm, sprawia to, że nie podgrzewa się ono tylko na powierzchni, ale prawie w całej objętości.


Czy mikrofale przenikają poza kuchenkę mikrofalową?
Prawie nie przenikają. Komora kuchenki jest ekranowana za pomocą siatki, które oczka są mniejsze od długości fali. Te nieliczne, które jednak przedostają się na zewnątrz, mają moc 1000-krotnie mniejszą niż wynosi moc powierzchniowa mikrofal padających na drzwiczki od wewnątrz, co mieści się w przyjętych norma bezpieczeństwa dla ludzkiego zdrowia.

Czy mikrofale mogą napromieniować osoby w pobliżu kuchenki lub podgrzewane w niej jedzenie?
Większość mikrofal nie przenika przez siatkę, którą jest wyłożona komora mikrofalówki, a te nieliczne, które jednak się przez nią przedostają, mają zbyt małą moc, żeby zaszkodzić naszemu zdrowiu. Na zewnątrz nie jesteśmy więc narażeni na podgrzewanie i obrażenia, jakich moglibyśmy doznać wewnątrz kuchenki mikrofalowej. 

Czy mikrofalówka może interferować z telefonami komórkowymi i Wi-Fi?
Nie. Mikrofalówka, routery Wi-Fi i telefony komórkowe – wszystkie te urządzenia wykorzystują promieniowanie elektromagnetyczne mikrofalowe. Z częstotliwości mikrofalowej korzysta również wiele innych urządzeń domowych, m.in. niańki elektroniczne, telefony bezprzewodowe DECT, walkie-talkie, bezprzewodowe kamery i alarmy.

Czy promieniowanie mikrofalowe szkodzi podgrzewanemu jedzeniu?
Gotowanie w kuchence mikrofalowej może być dla składników odżywczych korzystniejsze, bo krócej poddaje je działaniu wysokich temperatur i nie wykorzystuje dodatkowej wody, w której mogłyby rozpuścić się np. witaminy. Poza tym wpływ mikrofalówki na wartości odżywcze nie różni się od każdej innej formy obróbki termicznej.


mikrofala

Każda forma obróbki cieplnej niszczy w jakimś stopniu składniki odżywcze zwarte w jedzeniu
 – dotyczy to przede wszystkim witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy. Wiele tych substancji ulega rozpadowi w wysokich temperaturach, a im dłużej trwa podgrzewanie, tym większe straty odnotujemy. Z tego punktu widzenia najgorszym pomysłem jest tradycyjne gotowanie jedzenia na kuchence (gazowej lub elektrycznej) w wodzie, w której rozpuszcza się wiele witamin, w tym witamina C i witaminy z grupy B.

Badania naukowe nie potwierdzają tego, jakoby podczas podgrzewania w kuchence mikrofalowej powstawały jakieś szkodliwe, trujące substancje w jedzeniu. Jest to pseudonaukowy mit. Naukowcy uważają, że przygotowywanie potraw lub podgrzewanie ich w mikrofalówce jest ogólnie zdrowsze niż robienie tego w tradycyjny sposób, bo pozwala odgrzewać jedzenie bez dodatku wody czy tłuszczu i unikać przypalania go, czemu towarzyszy wytwarzanie się substancji rakotwórczych. W mikrofalówce można też przygotować zdrowszy, beztłuszczowy popcorn.

NIE KAŻDE JEDZENIE MOŻNA PRZYGOTOWYWAĆ W MIKROFALÓWCE.
W przypadku mikrofalówki problemem może być to, że podgrzewa ona jedzenie nierówno, dlatego punktowo jego temperatura może wynosić ponad 100 st. C, a to z kolei może przyspieszyć w tych miejscach rozpad witaminy B12 (zawartej głównie w mięsie i nabiale). Te większe straty są częściowo równoważone krótszym czasem gotowania.

Dlaczego metalowe przedmioty iskrzą w mikrofalówce?

Kiedy włożymy do mikrofalówki metalowy przedmiot, zmienne pole elektromagnetyczne wytworzy w nim prądy wirowe, które go podgrzeją. Jednak to nie one są przyczyną powstawania iskrzenia, tylko inne zjawisko, które można zaobserwować, kiedy w mikrofalówce zaczniemy podgrzewać przedmioty metalowe o ostrych krawędziach.

A proces ten przebiega tak, że szybkozmienne pole elektromagnetyczne w kuchence oddziałuje z metalem, indukując w nim pole elektryczne. Wartość natężenia tego wyidukowanego pola elektrycznego na ostrych końcach metalu jest największa. To z kolei oznacza największą siłę działającą na znajdujące się tam elektrony, które mogą być wyrwane z metalu, by następnie zjonizować otaczające powietrze. Stąd się biorą iskry, które są małymi wyładowaniami elektrycznymi. Mogą one przeskakiwać pomiędzy tymi krawędziami lub między krawędzią a ściankami komory.

To dlatego na iskrzenie podatne będą metalowe przedmioty z ostrymi brzegami, a te bez ostrych brzegów (np. łyżki) raczej nie wywołają tego typu efektów.

Warto też wiedzieć, że pole elektryczne osiąga większe natężenie, gdy komora kuchenki jest pusta. Wówczas promieniowanie pochłaniane jest wyłącznie przez ścianki urządzenia i przez magnetron, a to może doprowadzić do nadmiernego ich ogrzania i awarii kuchenki. Dlatego nie wolno włączać pustej mikrofalówki.

A więc w jakich naczyniach podgrzewać w mikrofalówce?

Najlepiej nadają się do tego naczynia szklane lub ceramiczne (warto sprawdzić symbol na odwrocie naczynia – jeśli się nadaje do mikrofalówki, powinien być taki jak po lewej), jednak nie powinny mieć metalicznych wzorków. Do używania w mikrofalówce są przeznaczone również niektóre pojemniki plastikowe (koniecznie opatrzone stosownym symbolem), co oznacza, że są zrobione z plastiku odpornego na wysokie temperatury.

 

Do podgrzewania oczywiście nie powinno się używać naczyń metalowych.


Mam nadzięję, że udało mi się tym wpisem odpowiedzieć na Wasze wątpliwości ;)
Pozdrawiam.